Szukaj
| Blog |
| Wpisany przez Marta | ||||||||||||
| Sobota, 14 Luty 2009 11:41 | ||||||||||||
|
Pafos 8-11 wrzesień 2011Długo oczekiwana, fala gorącego powietrza uderzyła w nas przy schodzeniu ze schodów samolotu. Witamy na Cyprze! I choć mamy zarezerwowane wakacje z Brytyjczykami w Pafos (bo tak jest taniej) nie zamierzamy ich spędzać, siedząc w basenie I popijając hotelowego drinka. Cypr jest jednym z ulubionych kierunków brytyjskich I rosyjskich wielbicieli wakacji All inclusive. Ponad 50% mieszkańców mówi po rosyjsku, a w ofertach o prace często pytają o znajomość rosyjskiego. Wyspa oferuje wszystko to, czego zmęczeni praca turyści oczekują- luksusowe hotele z basenami i wszelkimi innymi rozrywkami, mnogość barów i restauracji, piękne widoki i co nie mniej ważne wszędzie można porozumieć się po angielsku i rosyjsku. Angielskie jedzenie nie jest tylko pozostałością po brytyjskim panowaniu- ma także zmniejszyc tęsknotę Brytyjczyków do ojczyzny.
Kourion- Troddos- Limassol 11- 15 wrzesień 2011Przed nami dość szaleńcza gonitwa do cypryjskich atrakcji, bo czasu mamy mało, a chęci zobaczenia całego Cypru sa ogromne. Kochamy to uczucie, kiedy zmęczeni budzimy sie rano, a jednak, mimo wczesnej pory wstajemy I z nowa energia witamy budzący sie dzien. Dzięki naszym znajomym- Teresce I Lincolnowi wybraliśmy sie do rzekomego miejsca narodzin Afrodyty. Legenda wspomina o narodzinach greckiej bogini piękności, a na dowód tego ze spienionych fal zaciekawionym badaczom ukazuje sie skala w kształcie…. grzybka! Plaża ładna, a i Afrodyt w około nie brakuje. Na samym krancu Cypru znajdują sie ruiny rzymskie- sławny Kourion. Ciekawe efekty akustyczne prezentuje ocalały I nieco podbudowany amfiteatr. Na starożytnej ścieżce panuje straszny upal I tylko z rzadka rosnące drzewka oliwkowe łagodzą go nieco, w których cieniu odpoczywamy . Cypr jest najcieplejsza wyspa Morza Śródziemnego, gdzie temperatury w lecie sięgają ponad 40 stopni Celsjusza. Temperatury na wybrzeżu różnią się dość znacznie od tych w górach Troddos czy tez w stolicy- Nikozji.Jednak upal daje nam kość- wracamy do Pafos.
W końcu docieramy do sławnego klasztoru w Kykkos. Oprócz Rosjan, nie spotkaliśmy nikogo. Cypryjczycy, których jest na wyspie około 800 000 – drugie tyle to cudzoziemcy w znakomitej to w większości wyznawcy religii prawosławnej, posługujący się językiem greckim, zajmujący się głownie turystyka. Mieszkańcy wyspy zachwyceni popularnością swojej wyspy, a co za tym idzie profitami, które za tym Ida sa jednak bardzo zdziwieni kiedy nie mogą porozumieć się w swoim ojczystym języku, gdyż większość pracowników sektora usług to cudzoziemcy. Nikozja- północne wybrzeże Cypru 15- 18 wrzesień 2011Po dluuuuuugim I jeszcze bardziej krętym powrocie z gór Trodos, nasza decyzja, choć nieprzemyślana, była błyskawiczna- Nikozja (grec.Lefkoşa). Ucieszyła nas perspektywa wizyty w mieście niezwykłym, jedynym na świecie, bo podzielonym. Cypryjska stolica, która w skutek Tureckiej inwazji w 1974 roku została podzielona na część cypryjska i turecka (Turkom przypadł również północna część wyspy). Taki stan rzeczy istnieje i dziś, a Nikozja stała sie jedyna na świecie podzielona stolica. Droga z Pafos zajmuje 2,5 godziny. Mknie sie szybko nowoczesna autostrada. Cypryjska część Nikozji tętni życiem, jest mieszanka noweczesnosci i tradycji, jednak to miasto typowo greckie. Nikt nigdzie sie tu nie spieszy. Bo po co! jest juz godzina 13.00! Cypryjczycy pracują 6 dni w tygodniu, z wyjątkiem urzędników i pracowników sektora finansowego, którzy maja zwykle skrócone godziny pracy – banki najczęściej pracują tylko do południa. Turecka część a co za tym idzie muzułmańska część jest znacznie bardziej orientalna ale i dużo biedniejsza. Na wejściu do Turcji nie jest wymagana wiza a jedynie służby graniczne dają do reki małą kartkę z podstawowymi informacjami. Wracamy na stronę grecka. Marta zauważyła ulicznego sprzedawcę soku pomarańczowego. Pyszny! I znowu wracamy do Pafos...
Po co na Cypr?Cypr, niestety, nie jest popularnym kierunkiem wśród Polaków. Co prawda, Aya Napa jest dość często odwiedzana w sezonie letnim, ale reszta wyspy nie jest szczególnie znana. Ciężko nawet znaleźć przydatne informacje w Internecie. No to trochę dla kochanych internautów: Wyspa, u brzegów której z morskiej piany wynurzyła się bogini Afrodyta zachwyca pięknymi krajobrazami, tropikalna przyroda i świetnym jedzeniem. Wyspa nosi w sobie wpływy kultury romańskiej, bizantyjskiej,hellenistycznej,tureckiej i angielskiej, które przyjawiaja się w architekturze i sztuce. Można tu odnaleźć ruiny mitologicznej świątyni Apolla, Dionizosa, Achillesa i Tezeusza a i również przepiękne prawosławne świątynie u brzegów morze czy tez ukryte głęboko w górach. Cypr, który od 2004 roku jest członkiem Unii Europejskiej, nie jest jednak częścią strefy Schengen, może pochwalić się wysokim wzrostem gospodarczym i bardzo niskim podatkiem od spółek zagranicznych, co czyni go idealnym miejscem dla rozwoju biznesu; Wyspa kusi turystów nie tylko tropikalnym klimatem ale i mnogością atrakcji, znajda tu cos dla siebie wielbiciele sportów wodnych, golfa, koni a i miłośnicy gór. Wybierając się w głąb wyspy w góry Troddos można zobaczyć malownicze wioski, odkryć maleńkie rodzinne winiarnia a co najważniejsze podziwiając maleńkie świątynie prawosławne. Nie można nie odwiedzić świątyni w Kykkos, która dla wyznawców prawosławia jest niczym Jasna Góra dla katolików w Polsce. Będąc na Cyprze oczywiście nie można odmówić sobie skosztowania sera – hallumi, zwłaszcza w grillowanej wersji, świetnego cypryjskiego wina I wielu innych potraw, które mamy nadzieje, sprawdzicie sami. Powodzenia! |
||||||||||||
| Zmieniony: Wtorek, 18 Październik 2011 22:13 |







